Ha! I wreszcie spadł śnieg:] Taki porządny, a nie jakaś ciapajda rozpuszczająca się po godzinie i robiąca wszystko, żebym się wywaliła na środku ulicy:> I jest mega pięknie i życie jest cudowne D: Dziś mam po prostu mega dobry humor D: Taki rozochocony;P Ciekawe dlaczego D: Może ja już nie będę tu pisać, jakie myśli krążyły wokół mojej główki od wczorajszego wieczoru i krążą cały czas:>>> Chciałam tylko ogłosić, że wyprowadzam się do Kluczborga, by zrealizować tam pewien niecny plan D: Ale nieliczni wiedzą jaki [sufit] mrrrau! D: Boże… Co ja pierdolę… Hmmm… W moim stanie stanowczo nie powinnam nawet myśleć o Bogu, bo jeszcze się obrazi:> D: Więc może już kończę, żeby Cholery sobie poczytały i miały radochę:> Idę sobie posłuchać NOJN UND NOJNCYŚ LUFTBALUNS:] To na koniec dla niewtajemniczonych sprawca mojego nastroju, boski Kubuś!!!!! Tadadadadam! :] :> 393575.jpg
Dobrze, że Cholerom też się podoba i nie będą mnie może wyśmiewać jak to kiedyś było z Makosiem i innymi takimi:> Idę na sprint wokół osiedla z pieskiem, bo mam tyle energii, że zaraz mnie rozniesie D: Mogłabym ją w sumie ciekawiej spożytkować w duecie z Kubusiem, ale… OK, już naprawdę nic nie mówię:X Baj baj:>